Lata miłości

Moda | 2 kwietnia 2013 | 2 komentarzy

Ponoć jeśli ktoś pamięta, w którym roku odbyło się słynne lato miłości, to znaczy, że go tam nie było. Tak się bawiono! Używki, wolne związki, Janis Joplin… A wszystko w spektakularnej scenerii San Francisco. Oczywiście, jak wiemy, dzieci kwiaty długo nie pociągnęły. Szybko zaczęły opadać, by w końcu zwiędnąć pod krawatem w biurach i korporacjach. O ile dożyły, bo owe lato miłości naprawdę było gorące i wielu uczestników w nim się spaliło…

San Francisco: miasto pomylonych

San Francisco: miasto pomylonych

Czasem człowiek przez chwilę ma wrażenie, że jest normalny. Na przykład w tramwaju linii F w San Francisco.

Siedzący przede mną starzec doznał właśnie iluminacji. Wznosi ręce i okrzyki na cześć Jezusa, dziękuje za łaski, płacze. Thank You, Jesus! Po chwili jego angielski przechodzi w słowotok glosolalii. Ręce mu drżą jak w transie. Tramwaj nie dojeżdża jednak nawet do Civic Center, gdy starzec spostrzega szatana. Ogania się od niego, parska, w końcu wybiega w popłochu.