Ania Kuczyńska – Gold Dust Woman. Relacja z pokazu.

Moda | 22 października 2012 | Jeden komentarz

Ania Kuczyńska to marka. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych, trzeba dodać. Co akurat nieco zaskakujące, zważywszy, że do polskiej mody weszła jakby bocznymi drzwiami. Bez wielkich pokazów, okładek w „Party”, telewizji śniadaniowej, gwiazd (nie licząc niefortunnych pośladków Dody) i całego tego przerostu formy nad treścią w stylu pokaz w ogrodzie w Łazienkach a’la Gucci, a salon jeden, w bloku na rogatkach Śródmieścia, przy zadeptanym trawniku. Moda Kuczyńskiej jest dyskretna i wyważona, to i pokazy i sam PR nie przytłaczają.

Przemyślana koncepcja marketingowa Kuczyńskiej zasługuje na uznanie. Co więcej, projektantce udało się autentycznie wykreować modę. Na swoje wielkie torby, konkretnie. Czarne i pomarańczowe stały się trwałym elementem warszawskiego krajobrazu. Torbę od Kuczyńskiej nagle każdy chciał mieć! Taki numer,  by rzeczywiście stworzyć pożądany i popularny (a przy okazji po prostu ładny) produkt udał się do tej pory właściwie wyłącznie Robertowi Kupiszowi i jego koszulkom z Orłem.

Najnowsza kolekcja, nazwana Gold Dust Woman, dedykowana Stevie Nicks , a pokazana w nastrojowych (niemalże) ruinach pałacyku ukrytego w podwórzu eleganckiej ulicy Szucha w Warszawie nie rozczarowuje. I nie zaskakuje. To – można rzec – stara dobra Kuczyńska, z wszystkimi tego konsekwencjami. Mamy więc minimal (choć nieco złamany klimatem końca lat 70.), prostotę momentami wręcz skrajną,  jednokolorowe totallooki , morze prześwitującej bawełny i nieco jedwabiu. Oraz zestawy typu T-shirt + spódnica. Bardziej casual niż glamour, (swoją drogą, gdzie tytułowy gold dust, złoty pył?) choć niewątpliwie jest to casual wysmakowany. Moda inteligentna i uniwersalna. Jednak nowych rozwiązań, nowych tkanin i materiałów (a te przydałyby się w szczególności), akcesoriów, faktur czy choćby printów – brak. Cenię projekty Kuczyńskiej, szanuję jej wizję i konsekwencję, ale mam wrażenie, że jej moda stanęła w miejscu.

1 Komentarz

  1. Subiektywny ranking najważniejszych wydarzeń w polskiej modzie w 2012r. « Michal Zaczynski Blog
    2 stycznia 2013

    […] Ania Kuczyńska pokazała się w „strasznym dworku” (https://michalzaczynski.wordpress.com/2012/10/22/ania-kuczynska-gold-dust-woman-relacja-z-pokazu/), Joanna Przetakiewicz z La Manii wynajęła tancerkę na linie […]

    Odpowiedz

Dodaj komentarz