Maciek Sieradzky: #mytrip. Relacja z pokazu.
Hojny sponsor, bukiet celebrytów, armia fotografów, a do tego efektowna lokalizacja, profesjonalna ekipa i komplet mediów – to zwykle działa na korzyść projektanta. Pod warunkiem, że ma coś do pokazania.
Maciek Sieradzky: „Sinful Meadow”. Relacja z pokazu
Kolekcja Maćka Sieradzky’ego ma wiele zalet typowych dla projektanta obiecującego. I większość wad typowych dla projektanta debiutującego.
Mniej dresu, więcej progresu – relacja z targów Hush Warsaw
Widać skromne fundusze i przesadną zachowawczość młodych twórców, ale też zdecydowanie niższe ceny, niż jeszcze pięć, czy trzy lata temu i coraz lepszą jakość. A także znamiona myślenia ekonomicznego i determinację, by na tym trudnym rynku się utrzymać.
