Takie elity, taka moda

Moda | 21 lipca 2013 | 5 komentarzy

Tekst, w którym kibicuję klasie rządzącej, by nie eksportowała dziadostwa, oburzył tych i owych. Cóż, tłumaczenie niektórym, że gdyby partie nie były dofinansowywane z budżetu, toby skamlały u biznesmenów, że przeciętny Polak zarabia ok. 3700 złotych miesięcznie, za co da się kupić jakiś sznurek, by co nieco związać, więc cztery stówy na ubrania w skali roku to nie bluźnierstwo i że zawsze, nawet w Szwecji, na końcu są biedne dzieci i chore pieski, zdaje się nie mieć celu.

Empatycznym państwu pozostawiam zatem garść fotek ze zjazdu partii opozycyjnej, szykującej się do przejęcia władzy. Jasne, skajowe mokasynki do skarpet i garnituru, marynarka zapięta na ostatni guzik, ortalionowe siaty, wymięte, za duże garnitury, krawaty jak śledzie i zaschnięte błoto (!) na całej długości nogawki plus kurty jak na obóz wędrowny – pełen wypas. Takie elity, taka moda. Od tych elegantów – czego byłem świadkiem – uciekły nawet ich partyjne koleżanki, potykając się o dworcowe schody. Dość słusznie.

dsc_2813

zjazd PiS

dsc_2820

dsc_2816

zjazd PiS

5 Komentarze

  1. Klaudia Wojciechowska
    22 lipca 2013

    Problem nie polega na tym, że kupili, tylko z czego. Nie wydaje mi się, żeby pan premier zarabiał tak marne grosze, że trzeba mu finansować ubrania. No a argument, że żonie trzeba, bo ona przecież nie pracuje … Ktoś tu chyba kpi i nie jest to tym razem społeczeństwo.
    „Przeciętny Polak zarabia 3700″ – i tu mam problem. Nie przeciętny Polak, tylko średnia jest taka i to brutto, wiec netto wychodzi ZNACZNIE mniej. Ale w związku z tym, że jest to średnia, to pewnie świadczy o tym, że przeciętny prezes zarabia kilka(dziesiąt) tysięcy, a jego pracownicy oscylują wokół 1200 na rękę. Człowiek, który w ciągu ROKU zarabia 14 400 zł ma prawo czuć się zgorszony i nawet oburzony, że ktoś w ciągu jednego dnia wydał 27 tysięcy.

    Odpowiedz
  2. lady_pasztet
    22 lipca 2013

    Cóż, ktoś się poczuje zgorszony, a ktoś machnie ręką. Na kimś taka kwota robi wrażenie a na innym już nie, to co drogie i tanie jest bardzo relatywne. Niestety podglądając naszych polityków i polityczki nie można odnieść wrażenia, iż wiedzą co noszą i po co w ogóle są ubrania. A reprezentują nas, szaraczków, ja jako szarak wolę, żeby wyglądali lepiej niż gorzej, zwłaszcza ci, którym użyczam głosu idąc do urny. Póki są to wydane pieniądze na reprezentację to jestem w stanie to zrozumieć, tym bardziej, iż promują krajowy rynek mody. Wolę to niż przekręty np. w Hiszpanii, gdzie się kupuje partyjną lojalność i głosy za garnitury :) Jak widać tam przynajmniej znają się na dobrych koszulach i krawatach ;)

    Odpowiedz
  3. Sebastian
    22 lipca 2013

    Witam,

    Prawda jest taka że się zarabia po 1400zł pracując kilka razy w tygodniu po 11h. Ja tak pracuje w jednym ze sklepów Timberland.:>

    Odpowiedz
  4. Barbara Mucha
    24 lipca 2013

    Ci wszyscy wspomniani może powinni poczytać blog Kasi Tusk? Podobno doradza jak ubrać się za 200zł, więc..

    Odpowiedz
  5. Sebastian
    28 lipca 2013

    200zł ale dziennie tak?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz