Oesu Artwear. Kampania autorskiej kolekcji ubrań Oskara Podolskiego.
Pierwszą kolekcję streetwearową udało mu się zrobić już 12 temu. W przeciwieństwie do prowadzenia biznesu, stąd po kilku latach zamknął własną markę. W tym roku powraca. Premierowo na moim blogu.
Co od tamtego czasu z nim się działo? Wiemy. Nauczył się projektować i produkować odzież, co zaowocowało współpracą z Diil i innymi markami hiphopowymi, w tym z Prosto, Moro czy Mass Denim. Jak twierdzi, miał fenomenalną sprzedaż i ledwo nadążał z nowymi wzorami. Nic dziwnego, że w kolejnych latach realizował zamówienia od (naj)większych graczy: Nike’a, Levi’sa, Diverse’a, platformy Answear czy Adidasa.
Oskar Podolski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych polskich grafików i twórców krojów czcionek. Wraz z Karolem Imiałkowskim prowadzi studio brandingowe 247®, gdzie – jak sam mówi – „codziennie zderzają się z szeroko pojętym projektowaniem, z systemami Identyfikacji wizualnej włącznie”.
Artysta, który w najnowszym numerze „Esquire’a” opowiedział mi o swoich autorytetach, fascynacjach i początkach zawodowej kariery, w tym roku wraca też z indywidualną, autorską kolekcją. Znakomite zdjęcia tej kampanii wykonał Marcin Biedroń / A12Team.
Moje codzienne komentarze czytaj na Facebooku <KLIK>, a relacje, ładne rzeczy i ładne miejsca oglądaj na Instagramie <KLIK>.








