Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, class 'collapsArch' does not have a method 'enqueue_scripts' in /home/zaczynski/domains/michalzaczynski.com/public_html/wp-includes/class-wp-hook.php on line 286

Mediolan nieoczywisty. Sesja Zosi Promińskiej i Marcina Brylskiego dla GQ Portugal. I jej kulisy premierowo na moim blogu.

Marcin lubi w Mediolanie tempo, monumentalną architekturą i barową wrzawę. Zosia – jego unikatowość. Razem stworzyli tu sesję dla „GQ Portugal”. Dziś na moim blogu oprowadzają nas po tym mieście.

Zapraszam do Mediolanu! A raczej zapraszają gościnnie na moim blogu autorzy sesji do portugalskiego „GQ”: Zosia Promińska i Marcin Brylski. Zosię znacie już z moich artykułów. Pokazywałem wam TU kampanię, jaką zrobiła kolekcji Gosi Baczyńskiej. W „Vogue’u” z kolei (czytaj TU) recenzowałem jej wyśmienitą wystawę „Poczekalnia” o początkujących modelach i modelkach. Sama kiedyś była jedną z nich.

Marcin natomiast debiutuje u mnie dzisiaj, z czego szalenie się cieszę, bo to jeden z moich ulubionych stylistów.

Sesja odbyła się w południowej części Mediolanu, w pobliżu uwielbianej przez turystów (bo to taka mała Wenecja), poprzecinanej kanałami romantycznej dzielnicy Navigli.

-Wybraliśmy jednak scenografię bardziej industrialną, wokół kościoła San Cristoforo -mówi Marcin. Jak przyznaje, lubi takie sesje, które nie pokazują oczywistych punktów danego miasta czy okolicy. -Nie jestem zwolennikiem klasycznych pocztówek -deklaruje.

Pomysł oparli na kontrastach. Pierwszy to ten pomiędzy lokalizacją i tłem, a ubraniami. -Znaki drogowe i remontowe, budynki w trakcie renowacji, kosze na śmieci, zaparkowane samochody czy przypadkowe grafitti na ścianie zderzają się z elegancją ubrań, ich zdobieniami lub zupełną prostotą -opowiada. 

Drugi kontrast to kolory. W sesji użył ubrań wyłącznie czarnych i białych lub łączących czerń z akcentami bieli. Oczywiście – poza Bossem i Louisem Vuittonem – marek włoskich: Zegny, Versacego, Gucciego, Giorgia Armaniego i Dolce&Gabbany. 

-Od zawsze chciałem zrobić sesję w Mediolanie. Ale na moich warunkach, by nie zabierać ze sobą dziesiątek kilogramów ubrań w walizce, lecz by odwiedzać domy mody i ich showroomy na miejscu. I udało się tej wiosny! -cieszy się Marcin. Rzeczywiście, mieliśmy wówczas okazję spotkać się w tym mieście i przegadać pół nocy.

Co lubią w stolicy Lombardii? -Mediolan to paradoksalnie jedna z ostatnich metropolii, które poznałam będąc modelką. Być może stąd mój sentyment do tego miasta. Wielu uważa je za brzydkie i być może w porównaniu do Wenecji, Rzymu czy Florencji wypada dość blado, ale ja tę bladość lubię! W mniej oczywistych miejscach łatwiej o odkrycie ciekawych, nieohasztagowanych zakątków. I dzięki temu unikatowych -wyjaśnia Zosia.

Włosi, jak uważa, mają wszystko: od sztuki, literatury i mody po kuchnię i cudowne wina. -Ale największą wartością są tu ludzie; o mądrze ustawionych priorytetach -twierdzi. Z czym, jako mieszkaniec Salento na skraju włoskiego obcasa, absolutnie się zgadzam. 

-Zauważyłam też, że właściwie każdy Włoch jest ci w stanie opowiedzieć coś o kulturze swojego kraju czy regionu, choćby w małym stopniu. Taksówkarz zawsze będzie wyperfumowany i w uprasowanej koszuli. Uderza tu ogólna kultura osobista i szacunek dla drugiego człowieka. Tu dba się o relacje międzyludzkie, które są przecież bardzo ważne, a które w Polsce – mam wrażenie – się zaniedbuje -mówi Zosia.

-W samym Mediolanie lubię tempo, w jakim żyje miasto -opowiada z kolei Marcin. Podoba mu się monumentalna architektura i fotogeniczność wielu miejsc. -Uwielbiam celebrację życia przez jego mieszkańców. Barową wrzawę. To, że ludzie po pracy siadają na zewnątrz, na ulicy i nie przejmują się cieniami życia lecz trwają niemal w nieprzerwanym blasku aperitivo -poetyzuje. 

Z kwestii bardziej praktycznych wymienia po prostu dostęp do mody. -Wszystkie modowe dobra mają na wyciągnięcie ręki. Styliści żyją niemal w modowej bajce bezkosztowo dostępnych ubrań i miejsc -zachwyca się Marcin.

Kampanię można obejrzeć w letnim wydaniu „GQ Portugal”. Jej kulisy – premierowo tylko na moim blogu.

Zdjęcia Zosia Promińska @zosia.prominska (wybrane zakulisowe: także Marcin Brylski)/ stylizacja Marcin Brylski @marcinbrylski/ model Serio Amore @sergioamore_ / IMG MODELS WORLDWIDE/ make up Kassandra Frua de Angeli @kassandrafrua / W-MManagement/ produkcja Zosia Promińska i Marcin Brylski.

Słuchaj moich podcastów <TU>, komentarze czytaj na Facebooku <KLIK>, a ładne rzeczy, ładne miejsca i ładne stories oglądaj na Instagramie <KLIK>.

Dodaj komentarz