Spokój na mieście. Anna Załucka – Kuczera: kolekcja „Stillness in the City” na jesień i zimę.
Zobaczcie, jakie to ładne! Warszawskie Śródmieście i Ochota w obiektywie Magdaleny Laszczak i w płaszczach Anny Załuckiej – Kuczery.
I nie tylko płaszczach, z których projektantka słynie (mam jeden; możecie mi zazdrościć), ale i w kurtkach, koszulach, spódnicach, garniturach i dżinsie.

Anię poznałem w 2016 roku, na dyplomach SAPU. Wtedy – jako szef jury – wręczałem jej nagrodę rady mediów (zobacz TU). Ania otrzymała też nagrodę rady kreatorów, w której znaleźli się m.in. MMC i Michał Szulc. Już wtedy łączyła finezję z potencjałem komercyjnym. To były perfekcyjnie wykonane, śliczne ubrania, natychmiast gotowe do sprzedaży. Rzecz u studentów wówczas niebywała, a i dziś nieczęsta. Wspaniale, że pracuje, projektuje i rozwija się, pozostając jedną z najciekawszych absolwentek krakowskiej uczelni.


Jak mówi mi Ania, tytuł dla kolekcji ‚Stillness in the city’, pojawił się już po obejrzeniu zdjęć z sesji. „Przełom sierpnia i września w mieście okazał się przyjazny i wciąż ciepły, ale już dało się czuć powiew jesieni. Mało ludzi na ulicach i cisza. Sporo słońca, piękne światło i zielono-brązowe liście na ulicach”, opowiada.
Kolekcja to romantyczna i stylowa. Zdaniem Ani, wyróżnia się w niej barn jacket z detalem z aksamitu, szlachetną podszewką i gumą w pasie, zawsze obecny w jej kolekcjach ponadczasowy trencz Reykjavik, tym razem w kolorach ziemi z kontrastowymi, strukturalnymi guzikami oraz luźne dżinsowe spodnie z denimu ze stocku manufaktury w prefekturze Okayama z zaokrąglonym kształtem nogawki. Do tego koszule – krótkie z płótna czy luźne i dłuższe, w zgaszonych odcieniach zieleni, szarości i granatu, noszone klasycznie lub jako rodzaj kurtki.
„Zdjęcia robiłyśmy na ulicach Ochoty, Tamce i w cieniu jednego z najbardziej ostatnio obfotografowanych budynków w mieście – MSN. Szarość i biel betonu, zieleń i bluszcz na Ochocie, stare-nowe – to kontrasty, które idealnie się dopełniają. Tak jak moje kolekcje, wyrastające z klasyki i poszukujące nowego”, mówi mi Ania.

Twarzą sesji została Zofia Całka
Kolekcję kupicie w Krakowie lub w sieci TU.







Słuchaj moich podcastów <TU>, komentarze czytaj na Facebooku <KLIK>, a ładne rzeczy, ładne miejsca i ładne stories oglądaj na Instagramie <KLIK>.
