Bliżej ciała. Dyplomy MSKPU 2025.

Moda, moda męska | 17 września 2025 | Brak komentarzy

Dziś kolekcje warszawskiej MSKPU. W tym roku, co ciekawe, inspiracją wielu prac, które najbardziej zwróciły moją uwagę, było ciało. Jako takie. A także emocje, relacje, miłość.

Lubię tę szkołę, bo nie odpuszcza. Naucza o zrównoważonym rozwoju i konsekwencjach odzieżowego przemysłu dla planety, nie pozwala na wykorzystywanie futer, broni praw zwierząt. Zamiast komercjalizować się w tym względzie, co dla innych byłoby pewnie wygodne i intratne – radykalizuje się. I słusznie.

Znalazłem sporo ciekawych rzeczy. Na przykład, u Krystiana Szadzińskiego. Kolekcja to nieco surrealistyczna, dowcipna, ale też i mocno na czasie, komentująca – czy odzwierciedlająca – zmiany w podejściu do podziału mody na płci. „Faktura jest dla mnie głównym nośnikiem emocji, zestawiam ze sobą kontrastujące materiały, takie jak naturalny lateks (często prześwitujący) z grubą wełną parzoną i puszystymi dzianinami. Przedstawia to próbę ukrycia się pod grubą warstwą, która może ochronić, lecz jest to naiwne, bo półtransparentne materiały odkrywają ciało”, mówi Krystian.

To w ogóle. W szczególe zaś – m.in. ręcznie robiona dzianinowa kurtka naśladująca swoją formą futro, wełniany top z podniesioną po sam podbródek linią ramion z satynowymi elementami z wiskozy, gdzie zarówno wełna i wiskoza pochodzą z deadstocku, buty z ręcznie robionej dzianiny (wzór ryż) i kozaki z pinatexu na kauczukowej podeszwie i drewnianym obcasie, pokryte lateksem i lateksowymi kwiatami.

Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Interesujące jest też „Eternal Monument” Adriana Janćunskiego, inspirowane mrocznym Średniowieczem. Tematy te, jak twierdzi autor, są mu szczególnie bliskie, ponieważ od dziecka interesuje się tą epoką. „Kolekcja prezentuje sylwetki niegdyś piękne i szlachetne, teraz dotknięte znakiem czasu już bez swojego blasku, który jednak cały czas posiadają korony czyli ostatni symbol dawnej władzy i statusu. Chciałem ukazać przez to wieczność sztuki, która jest w stanie prezentować się równie pięknie w innej odsłonie i być inaczej odbierana przez nowych odbiorców”.

Adriana fascynuje twórczość Ann Demeulemeester i Yohji Yamamoto. Do stworzenia ubrań wykorzystał materiały z lokalnej hurtowni tkanin i resztki z poprzednich prac. Oczywiście, wszystkie materiały posiadają odpowiednie certyfikaty.

Na zdj.: Adrian Jančunski, Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Kolekcja „Falling” Damiana Mrossa to wg słów jej autora swoista historia  „miłości, która mimo cech komedii romantycznej zdobywa raczej miano  dramatu antycznego. To emocje, które szukały ujścia”.

To „przeseksualizowane sylwetki”, dla tych, dla których ważny jest tylko wizerunek, nie zaś prawdziwe relacje. „To marynarki i płaszcze „chodzące” na prestiżowe eventy; krawaty i spódnice ukrywające marne osobowości”, wyjaśnia Mross. Zatem – romantyk i buntownik, bo to „czyste emocje, towarzyszące młodemu człowiekowi, starającemu się stanąć wbrew przyjętym „normom” miłości i teraźniejszego świata w 2025 roku”.

W kolekcji Adrian wykorzystał techniczny nylonowy ortalion, miękki wełniany flausz, skórę syntetyczną, organiczną bawełnę oraz elastyczne bawełniane ściągacze.

Co podobało mi się jeszcze?

Kornelia Czyżewska. Kolekcja o psychicznym przeciążeniu. Tkaniny „utkane z lęku, introspekcji, ulotnych myśli”. Plus autorskie guziki z pestek awokado.

Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Julia Piotrowska. Rzeźbiarska kolekcja inspirowana ciałem, jego formą, proporcjami, napięciem, skupiona na relacji między materiałem, kształtem i ruchem.

Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Maja Kopyra. Kolekcja „Volume Zero”, czyli nonszalancki streetwear. 

Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Dominika Bobruk.

Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Mój blog był partnerem medialnym wydarzenia. Jak od lat, co roku obecny byłem też w komisji oceniającej. Obok m.in. duetu Paprocki&Brzozowski i wykładowców szkoły.

Na zdj.: Marcin Paprocki, pan redaktor i Sophie Kula. Fot. Piętka Mieszko/AKPA
Na zdjęciu w czerwieni: Magdalena Płonka, szefowa i założycielka MSKPU. Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

I jeszcze dwa dyplomy wydziału kostiumografii.

Weronika Bielawska – kostiumy do wietnamskiej baśni „Broken Rice”:

Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Ksenia Pushnova – kostiumy do „Domu lalki” Henrika Ibsena:

Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Słuchaj moich podcastów <TU>, komentarze czytaj na Facebooku <KLIK>, a ładne rzeczy, ładne miejsca i ładne stories oglądaj na Instagramie <KLIK>.

Dodaj komentarz