Tylko nie czerń! Kolekcja Joanny Klimas dla Gino Rossi
Joanna Klimas debiutuje z linią torebek dla Gino Rossi. Ich zdjęcia i rozmowa z projektantką dziś premierowo na moim blogu.
Drogie influencerki, czy wiecie, że było życie przed H&M-em?
O przymierzalniach na bazarach, naftalinie w lumpeksach, instytucji sklepów hinduskich i shoppingu w przedsieciówkowej Warszawie lat 90. rozmawiam z Harel.
Joanna Klimas „Logo Game” – relacja z pokazu ze schodami ruchomymi w tle
Najnowszym pokazem Joanna Klimas podsumowała kilka ostatnich lat historii mody. Nie wykluczając w tym swoich poprzednich kolekcji. Pięćdziesiąt sylwetek, mniej więcej tyle samo kolorów, form, tkanin, materiałów. I pomysłów.
Nie przypominam sobie takiego pokazu. To już eklektyzm ortodoksyjny. Wręcz opresyjny.
Sukienkowi projektanci?
Sukienkowi projektanci? Przerost formy nad treścią, czy raczej: niedopasowanie formy do funkcji? A może ściąganie z zachodnich wybiegów i powtarzalność? Dawno i nieprawda. Takie zarzuty miały pewnie drzewiej rację bytu, ale dziś możemy je wrzucić na antresolę, zaryglować i – oby – więcej do niej nie zaglądać. Oczywiście, tak zwani młodzi polscy projektanci grzeszą nudą, cynicznym zbijaniem popularności (i jako takich zysków) na T-shirtach z mało wyrywnymi hasłami i kompulsywnym wypychaniem na wybieg, manekiny, czy wieszaki tak zwanej dresówki (o czym wkrótce), ale kolekcje uznanych nazwisk pokazują, że polska moda ma się dobrze, a nazwiska są uznane nie bez powodu.
Walka o pierwszy rząd
Sprawa jest poważna. Chodzi o miejsca w pierwszym rzędzie na pokazach mody. Nie każdy ma szansę dosiedzieć na nich późnej starości.
