Małgorzata Kożuchowska „w każdej odsłonie – sobą”. Wspólna kolekcja z Ryłko.

Małgorzata Kożuchowska „w każdej odsłonie – sobą”. Wspólna kolekcja z Ryłko.

„Dlaczego moje koleżanki po fachu mogły być tajemnicze, a ja nie? Zwłaszcza, że właśnie tajemnica była tym, co najbardziej mi się podobało. Nie uchachane dziewuchy, do poklepania i do przytulenia, lecz kobiety z tajemnicą. Też chciałam taką być, ale słyszałam, że „Małgosia to takie nasze słoneczko””, opowiada mi aktorka.