Fashion Week Poland na wiosnę – lato 2014. Relacja
Główną wygraną zakończonego właśnie tygodnia mody w Łodzi jest M.I.A. Projektanci grali jej utwór „Bring the Noize” do ostatniego tchu głośników, niektórzy nawet poświęcili jej wizerunkowi całą kolekcję. Przy czym M.I.A intryguje zarówno formą, jak i treścią, a z tą ostatnią w Łodzi było różnie. Fashion Week Poland układa się w alfabet blasków i bolączek polskiej mody.
Najlepsze kolekcje Fashion Week Poland Jesień/Zima 2013
Kilka kolekcji w Łodzi wartych było szczególnej uwagi. Na przykład, Arytonu. To, co prawda, inna liga, z zapleczem produkcyjnym, projektowym, z całym know how i dobrodziejstwem wielkiej firmy odzieżowej, o którym indywidualni projektanci mogą tylko marzyć. Ale o tym, że nie wszystkie firmy je wykorzystują świadczy fakt, że Aryton to bodaj jedyna – obok Tatuum – marka, która od początku istnienia Fashion Week Poland zafundowała nam interesujący pokaz.
Smutek stoczniowca. Fashion Week Jesień/Zima 2013 cz.III
Pół roku temu pisałem, że logo Moniki Ptaszek to antyreklama jej twórczości. I zdaje się, nie miałem racji. Znów opatrzyła nim sporą część kolekcji. Cóż, jest na nie popyt. Ptaszek to jedna z tych projektantek, której moda widoczna jest na mieście. Przynajmniej na bywalcach okolic Pl. Zbawiciela w Warszawie. Po nich wnioskuję, że Ptaszek for Men trafia w gust osobników znudzonych H&M-em, ale za mało odważnych na Maldorora.
Seksowny weekend na działce. Fashion Week Poland Jesień/Zima 2013 cz.II
Kto wie, czy największym wygranym łódzkiego fashion weeka nie jest Łukasz Jemioł. Wszędzie go pełno. I dosłownie – projektant jednocześnie stał na straży swojego showroomu czynnego od rana do późnego wieczora, zawierał kontakty i kontrakty, działał na backstage’u i (co już trąci teleportacją) aktywizował się na after parties, i w przenośni – charakterystyczne niedbałe T-shirty Jemioła wyparły niedbałe orły Roberta Kupisza i na widowni można było naliczyć ich nawet kilkanaście na każdym z pokazów.
Wcale nieprawda, że pokaz Ewy Szabatin był najgorszy. Fashion Week Poland Jesień/Zima 2013 cz.I
Wcale nieprawda, że pokaz Ewy Shabatin Szabatin był najgorszym, co widzieliśmy podczas ostatniego fashion weeka. Owszem, jej kolekcja nie porywała, oględnie mówiąc, niektórzy nie wiedzieli, gdzie oczy podziać, innych dopadły – uzasadnione, jak się okazało – stany lękowe, że wymachujący środkowym palcem modele będą chcieli nawiązać organoleptyczny kontakt z publicznością, a jeszcze innym było – jak to się mawia – po ludzku przykro.
