„Sklepów jest dużo, ubrać się nie ma gdzie”. Polska moda po 1989 r. Fragment książki „Rozsądek i polot” mojego autorstwa.

„Sklepów jest dużo, ubrać się nie ma gdzie”. Polska moda po 1989 r. Fragment książki „Rozsądek i polot” mojego autorstwa.

Moda, Proponowane | 9 czerwca 2021 | Brak komentarzy

Od india shopów przez Jarmark Europa po wycieczki do Hugo Bossa. Od „Dynastii” i Magdy Masny przez dania ciepłe na pokazach po panikę na widok kupców podczas łódzkiego fashion weeku. Polska moda po 1989r. to pasjonująca historia; mocno ekstrawagancka, nierzadko trudna do uwierzenia. Cieszę się, że mogłem napisać o niej na 47 stronach w książce „Rozsądek i polot. Stulecie mody w Polsce” pod redakcją Karoliny Sulej.

Pokemony mody. XII edycja Fashion Week Poland

Pokemony mody. XII edycja Fashion Week Poland

Moda | 20 kwietnia 2015 | 7 komentarzy

Ostatnia edycja łódzkiego tygodnia mody zbiegła się w czasie z kongresem psychiatrii. Przypadek?

Moda w Polsce w 2014 roku. Podsumowanie.

Moda w Polsce w 2014 roku. Podsumowanie.

Moda | 31 grudnia 2014 | 12 komentarzy

Najlepsze kolekcje, pokazy i projektanci. Tendencje rynkowe i obyczajowe. Wydatki i wpadki, sukcesy i porażki. Oto subiektywny przegląd najważniejszych, najciekawszych i najbardziej kuriozalnych wydarzeń w modzie i na rynku odzieżowym w Polsce w mijającym roku.

Fashion Week Poland na wiosnę – lato 2014. Relacja

Fashion Week Poland na wiosnę – lato 2014. Relacja

Moda | 22 października 2013 | 12 komentarzy

Główną wygraną zakończonego właśnie tygodnia mody w Łodzi jest M.I.A. Projektanci grali jej utwór „Bring the Noize” do ostatniego tchu głośników, niektórzy nawet poświęcili jej wizerunkowi całą kolekcję. Przy czym M.I.A intryguje zarówno formą, jak i treścią, a z tą ostatnią w Łodzi było różnie. Fashion Week Poland układa się w alfabet blasków i bolączek polskiej mody.

Najlepsze kolekcje Fashion Week Poland Jesień/Zima 2013

Najlepsze kolekcje Fashion Week Poland Jesień/Zima 2013

Moda | 6 maja 2013 | 2 komentarze

Kilka kolekcji w Łodzi wartych było szczególnej uwagi. Na przykład, Arytonu. To, co prawda, inna liga, z zapleczem produkcyjnym, projektowym, z całym know how i dobrodziejstwem wielkiej firmy odzieżowej, o którym indywidualni projektanci mogą tylko marzyć. Ale o tym, że nie wszystkie firmy je wykorzystują świadczy fakt, że Aryton to bodaj jedyna – obok Tatuum – marka, która od początku istnienia Fashion Week Poland zafundowała nam interesujący pokaz.