„Sklepów jest dużo, ubrać się nie ma gdzie”. Polska moda po 1989 r. Fragment książki „Rozsądek i polot” mojego autorstwa.

„Sklepów jest dużo, ubrać się nie ma gdzie”. Polska moda po 1989 r. Fragment książki „Rozsądek i polot” mojego autorstwa.

Moda, Proponowane | 9 czerwca 2021 | Brak komentarzy

Od india shopów przez Jarmark Europa po wycieczki do Hugo Bossa. Od „Dynastii” i Magdy Masny przez dania ciepłe na pokazach po panikę na widok kupców podczas łódzkiego fashion weeku. Polska moda po 1989r. to pasjonująca historia; mocno ekstrawagancka, nierzadko trudna do uwierzenia. Cieszę się, że mogłem napisać o niej na 47 stronach w książce „Rozsądek i polot. Stulecie mody w Polsce” pod redakcją Karoliny Sulej.

Moda w Polsce w 2017 roku: wszystko, co najlepsze. Podsumowanie.

Moda w Polsce w 2017 roku: wszystko, co najlepsze. Podsumowanie.

Moda | 30 grudnia 2017 | Jeden komentarz

Mógłbym zacząć od tego samego, co napisałem dwanaście miesięcy temu: rok, w którym Gosia Baczyńska nie zrobi żadnej kolekcji będzie rokiem bez mody w Polsce. 

Być jak Filip Bobek. Pokaz Łukasza Jemioła „Hunted” na jesień i zimę 2017/2018. Recenzja.

Być jak Filip Bobek. Pokaz Łukasza Jemioła „Hunted” na jesień i zimę 2017/2018. Recenzja.

Moda | 28 września 2017 | 4 komentarze

– Ale przeciętny Polak nie jest tak przystojny – ktoś przytomnie zawoła. No fakt; można więc tylko się pocieszać, że lepiej aktor by wyglądał pozując w zapiętej marynarce.

Święto wiosny. Kolekcja Łukasza Jemioła na wiosnę i lato 2017: recenzja

Święto wiosny. Kolekcja Łukasza Jemioła na wiosnę i lato 2017: recenzja

Moda | 22 marca 2017 | Brak komentarzy

Lubicie lata osiemdziesiąte? Ja też nie. Ale najnowsza kolekcja Łukasza Jemioła weryfikuje te uprzedzenia.

Koronkowa robota. Łukasz Jemioł na jesień i zimę 2016/2017 – relacja z pokazu.

Koronkowa robota. Łukasz Jemioł na jesień i zimę 2016/2017 – relacja z pokazu.

Moda | 24 czerwca 2016 | 2 komentarze

Zaproszenie na pokaz swojej najnowszej kolekcji Łukasz Jemioł przysłał w metalowym pudełku, stylizowanym na taśmę filmową. Kierunek, a przynajmniej inspiracje, były zatem czytelne: stare filmy.