Lista zarobków w polskiej modzie

Moda | 28 sierpnia 2013 | 21 komentarzy

Kilkudziesięciu profesjonalistów zdradziło wysokość zarobków oraz honorariów za rozmaite zlecenia i projekty. Ile naprawdę zarabia się na modzie w naszym kraju?

pieniadze w modzie

Dzisiejsze posiedzenie rady programowej łódzkiego fashion weeka polegało na wyłonieniu kilku projektantów, którzy otrzymają zaproszenie na bezpłatne pokazanie swojej kolekcji. O taką możliwość ubiegają się na ogół młodzi projektanci, działający na polskim rynku nie więcej niż kilka sezonów. Rozmawiając z innymi członkami rady doszliśmy do wniosku, że warto przypomnieć realia finansowe świata polskiej mody, w jakie wkraczają, chcąc uprawiać swój zawód. Lista jest niekompletna – zachęcam do uzupełniania jej w komentarzach pod tekstem.

- 30000 zł – strata uznanego, „gwiazdorskiego” dziś projektanta na pierwszym profesjonalnym pokazie w Warszawie

0 zł – ceniony, choć stroniący od celebrytów projektant za kolekcję. Miniprodukcja pokazanych na pokazie modeli i sprzedaż pozwoli mu wyjść na zero

25 zł – nauczyciel za godzinę lekcyjną na prywatnej uczelni mody w dużym mieście wojewódzkim

90 zł – projektant za dumpingową propozycję projektu sylwetki dla małej łódzkiej firmy odzieżowej

100 zł – początkująca personal shoperka za godzinę pracy

120 zł – zysk młodego, cenionego projektanta na jednym longsleevie, sprzedanym bezpośrednio klientowi (koszt produkcji przy drogich materiałach – 60 zł)

300 zł – krojczy w Krakowie za wykrój płaszcza

300 zł – konstruktor za konstrukcję prostszego modelu ubrania

385 zł – projektant na torbie wstawionej do znanego warszawskiego concept store’u za 1000 zł (salon pobiera prowizję 50%, projektant od pozostałej kwoty musi zapłacić 23% Vat)

500 zł – krawcowa u znanego projektanta za prostą sukienkę

500 zł – redaktor mody za każde 45 minut wykładu w prywatnej szkole

700 zł – łódzkie biuro projektowe za projekt jednej sylwetki dla miejscowej marki odzieżowej. W skład projektu sylwetki wchodzi projekt żurnalowy, projekt modelowy, weryfikacja konstrukcji, wybór tkanin, wykończeń i dodatków spośród oferty jaką dysponuje klient.

800 zł – minimalna stawka dla modelki za chodzenie w pokazie topowego projektanta

1000 zł – krawcowa u znanej projektantki za skomplikowaną suknię

1500 zł – jedna z najbardziej cenionych modelek za udział w pokazie znanego projektanta

1500 zł – dziennikarz za ekspercki artykuł do fachowego magazynu poświęconego modzie

1600 zł – asystent na wydziale projektowania ASP

2000 zł – asystent kierownika w polskiej sieciówce we flagowym salonie w Warszawie

2000 zł – stylista miesięcznie za ubieranie celebryty (płaci celebryta)

2000 zł – stylistka za wizytę i spotkanie z klientkami w salonie marki średniej półki w różnych miastach (dojazd na terenie całej Polski na koszt stylistki)

2300 zł – kierowniczka sklepu polskiej marki odzieżowej w warszawskim centrum handlowym. Z premią.

2500 zł – ceniony bloger za jednorazowe wypromowanie wchodzącej na polski rynek marki (obecność na evencie plus wpis na blogu)

2700 zł – znany juror prestiżowego konkursu mody

3000 zł – mniej znana stylistka za 10-godzinne spotkanie w galerii handlowej i konsultacje indywidualne dla klientów

3500 zł – dr hab. uczelni mody w Łodzi

3500 zł – specjalista w dziale marketingu popularnej zachodniej marki odzieżowej

3500 zł  – znana stylistka za całodniowe szkolenie maks. dziesięciu początkujących stylistek

4000 zł – projektant – specjalista zatrudniony na umowę o pracę w polskiej sieciówce

4000 zł – na sukni ślubnej za 10 tys. złotych dla zaprzyjaźnionej klientki

4500 zł – prawa ręka projektantki w mieście ok. 200 tys. mieszkańców

4500 zł – konsultant – pomocnik u znanej projektantki mody, zatrudniony nieoficjalnie, jako chałtura

5000 zł – menedżer projektanta – celebryty. Plus prowizja za załatwione kontrakty i zlecenia

5000 zł – znany projektant za miesiąc pracy nad kostiumami do opery. Praca łącznie trwa pół roku

5000 zł – szef działu mody popularnego miesięcznika dla kobiet, wydawanego na zagranicznej licencji

5000 zł – prof. nadzwyczajny państwowej wyższej szkoły projektowania

5000 zł – stawka dla pożądanego celebryty za obecność na pokazie

5000 zł – znany fotograf za dużą sesję do niszowego magazynu mody

5000 zł – popularna celebrytka za noszenie ubrań polskiej sieciówki

5500 zł – projektantka w mieście wojewódzkim („w gorszym miesiącu”), za sprzedaż w swoim atelier i szycie na miarę.

6000 zł – grafik na etacie w polskiej sieciówce. Opracowuje printy, tagi, branding

7000 zł – doświadczony specjalista PR, pracujący dla wielkiej firmy odzieżowej

7000 zł – stawka, za którą bodaj najbardziej popularna szafiarka – blogerka w Polsce zaczyna rozmawiać o współpracy

7500 zł – główny projektant (jeden z kilku) znanej i dobrze prosperującej warszawskiej firmy odzieżowej

8000 zł – projektant z łódzkiego fashion weeku za pokaz na otwarciu salonu branży kosmetycznej  centrum handlowym w mieście wojewódzkim średniej wielkości

8000 zł – przychody z reklam popularnej blogerki, właścicielki rozbudowanego bloga – portalu

8000 zł – choreograf za pracę przy finale prestiżowego konkursu mody

8000 zł – stylistka przy komercyjnej sesji dla polskiej sieciówki

8000 zł – znany fotograf za dużą sesję do magazynu mody

9000 zł – właściciele małej firmy PR za miesięczną obsługę zagranicznej marki odzieżowej wraz z prowadzeniem showroomu brandu

10000 zł – łódzki projektant za zlecenie od wielkiego koncernu elektronicznego na zaaranżowanie nowego produktu firmy i powiązanie go z modą

11000 zł – wybrany przez agencję rządową projektant za pokaz w ambasadzie lub w polskim przedstawicielstwie handlowym w jednej z europejskich stolic

12000 zł – główny menedżer polskiego oddziału zachodniej sieciówki

14000 zł – kierownik departamentu (jednego z trzech) polskiej sieciówki

16000 zł – dyrektor artystyczna polskie sieciówki

30000 zł – topowy warszawski projektant za pokazanie kolekcji na komercyjnym festiwalu mody poza stolicą

30000 zł – miesięczny zarobek topowego projektanta (sprzedaż miesięcznie minus tkaniny oraz koszty: stale, utrzymania i reprezentacyjne).

100000 zł – stawka dla znanego projektanta za kilkumiesięczną współpracę ze światowym koncernem (branża AGD, kosmetyczna bądź alkoholowa), polegająca na udzieleniu twarzy i nazwiska, zaprojektowanie strojów i lansowanie brandu, wiążąc go z modą.

30 500 000 zł – przychody Monnari w pierwszym kwartale 2013 r.

145 000 000 zł – skonsolidowane przychody Solar Company w 2012 r.

366 000 000 zł – przychody grupy LPP (m.in. Reserved, Mohito, Sinsay) w lipcu 2013 r.

440 000 000 zł – skonsolidowane przychody grupy Redan (m.in. Top Secret, Troll) w 2012 r.

3 223 760 000 zł – skonsolidowane przychody ze sprzedaży grupy LPP w 2012 r.

Podane powyżej zarobki netto nie muszą być reprezentatywne. Odgórnie ustalone stawki nie istnieją,  podobnie jak widełki płac: honoraria zależą od renomy, doświadczenia, a nierzadko medialnej popularności w tej branży. Odnoszą się one do konkretnych przypadków konkretnych osób. Stąd dane nie są też uśrednione. Listę opublikowałem w „Fashion Magazine”. Zarobki zostały uaktualnione, zważywszy, że honoraria projektantów mogły od tej pory wzrosnąć; honoraria ludzi mediów – zapewne zmaleć. Wartości przychodów firm podano w oficjalnych komunikatach ich zarządów.

21 Komentarze

  1. A
    28 sierpnia 2013

    Jaki jest cel ukazania tego zestawienia? Mowa tu o płacach (nie wiadomo czy brutto czy netto), początkowo pokazano zysk projektantów, potem skupiono się na przychodach dużych marek.. Wnioski z tego żadne – to że niszowy projektant zarabia mniej niż sieciówka oznacza jedynie, że ma mniejszy zasięg odbioru. Taki projektant zatrudnia też jednak dużo mniej ludzi niż ogólnopolskie marki więc jego koszty są także dużo niższe. Nie zapominajmy też że np. Monnari miało olbrzymie problemy finansowe i jeszcze trzy, cztery lata temu stało na skraju bankructwa. Przychody (rozumiem że jedynie ze sprzedaży ubrań?) w tym momencie o niczym nie świadczą.

    Odpowiedz
    • michalzaczynski
      28 sierpnia 2013

      Pod spodem napisane jest, że to kwoty netto. Przychody firm podałem dla nakreślenia możliwości rynku odzieżowego w Polsce.

      Odpowiedz
      • A
        28 sierpnia 2013

        Racja, nie zwróciłam uwagi na wzmiankę o kwotach netto :)

        Odpowiedz
      • ks
        13 października 2014

        a co z ceną torby – to przychód, a nie ile zarabia-koszty materiału i produkcji zostały pominięte…

        Odpowiedz
    • FF
      29 sierpnia 2013

      LOL ok, ale przychody to nie dochody netto, takie zboczenie zawodowe,

      Odpowiedz
      • michalzaczynski
        29 sierpnia 2013

        no nie, dlatego precyzyjne zaznaczyłem, że chodzi o skonsolidowane przychody, nie zaś o honorarium

        Odpowiedz
  2. Lilly
    28 sierpnia 2013

    Czy te przychody firmowe uwzględniają w takim razie wyłacznie dane z rynku polskiego? Jak wiadomo LPP (o Redan nie wiem tego) świetnie funkcjonuje również poza Polską.

    Odpowiedz
  3. Karolina KP (@KKPiotrowska)
    28 sierpnia 2013

    szok polega na tym, ze po pierwsze- ludzie, którzy nic nie umieja, sa tylko na pokaz, do lansu i medialnej szydery zarabiaja za duzo; ci, co maja konkretny wpływ na mode, wiedzę i umiejętności oraz wpływ na tych, co ja potem tworza, są nieoplacani jak trzeba i masa nieutalentowanych i sprytnych wydmuszek rzadzi tym rynkiem. nie wiedziałam, ze jest tak zle w modzie, jesli chodzi o stawki, choc trudno mi uwierzyć, ze jest celebryta który PŁACI 2 tysie za stylistę. oni staraja sie miec wszystko za darmo.

    Odpowiedz
  4. Maja Allure
    28 sierpnia 2013

    1500 pln – wcale-nie-topowa bloggerka za wywiad dla redakcji online. Czysty pieniądz, bo bez rachunku ani faktury. Za krótki wywiad i możliwość użycia 5 wybranych zdjęć.

    Odpowiedz
  5. mers
    29 sierpnia 2013

    trochę pomieszane koszta i zarobki poniżej:

    0 – 1500 tyle najczęściej stażystom oferują średnie firmy związane z modą – wynagrodzeniem ma być „praktyka i prestiż”
    200-500 -zarobek „na czysto” niszowego projektanta (zaleznie od modelu) za sprzedanie bezpośrednie prostej sukienki na miarę lub „z wieszaka” (dobrze prosperujący butik w dużym mieście sprzedaje 2-3 sukienki w bardzo dobrym tygodniu i 1-2 sukienki w „ruchliwą” sobotę)
    1200-1800 na rękę dla szwaczki za 8-10 godzin pracy dziennie w szwalni niezaleznie od przerobu
    1500-2000 na rękę dla krojczej/konstruktora za 8-10 godzin pracy dziennie w szwalni niezależnie od przerobu
    4000 na rękę dla projektanta za zlecenie jednorazowe (miesiąc pracy codziennie) – projekt kolekcji i dobór tkanin dla małej marki odzieżowej, nadzór nad powstaniem modeli
    3500 bez faktury dla blogerki (cennik przesłany na mail) za pokazanie każdego jednego elementu garderoby w poście (blogerka robi makijaż i włosy sama, zdjęcie robi jej koleżanka „przed blokiem”)
    2500 bez faktury dla blogerki za organizację konkursu na blogu lub facebook – nagrodą jest rzecz płacącej firmy, którą to blogerka miała na sobie w ostatnim wpisie
    5000-10000 za tydzień pracy „po znajomości” za pomoc w organizacji pokazu i rozdaniu zaproszeń (oferta od osoby, która „zna środowisko i namówi do przyjścia” )- cena zależna od wybranego „pakietu” pomocy
    5000 i więcej za utrzymanie miesięczne małego butiku/showroomu (40-50m2) w centrum miasta pow. 500tys mieszkańców w bocznej ulicy z wejściem bezpośrednio z ulicy (czynsz, opłaty podstawowe, 1 sprzedawca)
    400-2000 wynagrodzenie dla modelki za lookbook do 15 sylwetek
    800-2000 wynagrodzenie dla fotografa za lookbook do 15 sylwetek
    1000-2000 fotograf za sesję plenerową do portfolio projektanta
    500-3000 wynagrodzenie dla celebrytki/gwiazdy za jednorazowe założenie sukni projektanta, który chce się „wybić”
    500-1000 koszt szycia na miarę sukni dla celebrytki/gwiazdy w zamian za podziękowania na oficjalnej stronie tej osoby z linkiem do fanpage’a i foto w gotowej sukni
    10000-15000 ulgowa cena za stronę reklamy jednorazowej w ogólnopolskim piśmie dla kobiet
    1-3 suknie dla stylistki jako „prezent” za wykorzystanie sukni w sesji do ogólnopolskiej publikacji…

    Odpowiedz
    • ...
      2 września 2013

      Raczej 600 zł – stazysta w firmie odzieżowej. W zależności od warunków umowy – do 1800.

      Odpowiedz
    • Arkadiusz
      30 listopada 2014

      No kurczę, to dokładnie się wstrzelam :(
      Czyli dużo lepiej nie będzie :(

      Odpowiedz
  6. Antonina
    29 sierpnia 2013

    Żenada. Najmniej zarabiają Ci, którzy mają wpływ na to wszystko …

    Odpowiedz
  7. anna maj
    1 września 2013

    Co za dramat. Nie spodziewałam się, że ludzka praca jest w tym kraju aż tak darmowa… i to ta polegająca na kreacji właśnie ubraniowej.
    Cóż, moja praca też jest dla klientów darmową robotą, bo przecież oni sobie sami wymyślili ten dom czy tamten, a ja to tylko narysowałam… Praca z klientem ubraniowym wygląda pewnie podobnie. Chociaż nie wiem tego tylko się domyślam.
    Abstrahując od ludzkiej ignorancji i głupoty, to od 2 lat szukam szwaczki kaletniczej oraz krojczej na poziomie w sensie na dobrym poziomie.
    Dokładnej: z wiedzą jakąkolwiek albo chęcią nauki. Najlepiej, żeby miały pojęcie o konstrukcjach.
    Nie ma. Za żadne pieniądze… Wiedza tajemna. Tak sobie krzywo zrobić, pourywać nici, że trochę kleju wystaje to od razu jakiś problem? źle wyciąć i wziąć za to jakiś śmieszny 1500 spoko. Dobrze wyciąć, wziąć odpowiedzialność, postarać się i pomyśleć- nie, bo nie. Za żadną stawkę.
    Widziałam kiedyś fragment programu tv w którym trzy panie chwaliły się swoim biznesem. Jak to szyją torebki, jakie zaawansowane projekty. Uwaga aż trzy trzeba było kobiety, żeby zrobić worek(serio worek) z uszami, które zmieniają kolor. Wyglądało to jak siata na zakupy. 12 wzorów, które nie były wzorami tylko jednym wzorem. Różniły się aż kolorem uszu. Trzy kobiety… nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Siaty leżały porozwalane na podłodze studia oraz na stole. Nikt ich nie wypchał nawet balonem żeby się to jakoś prezentowało, bo to po. W ogóle przecież dzieło się obroni samo, choćby widz nie odróżnił go od skórzanej ściery
    Panie przez cały „wywiad” opowiadały jaką współpracę na poziomie projektowym harmonijnie prowadzą, bo jedna to nie ale wszystkie razem, jak każda coś od siebie doda.
    No i wstyd robią. Później człowiek myśli, że ten właśnie poziom, to poziom polskiego projektowania jest. Minimalizm maksymalny.

    Odpowiedz
  8. acocieto
    13 października 2013

    Z innej beczki, a dla porównania: 1182 zł netto/mc (pełen etat) – absolwent prawa tzw. renomowanej uczelni, aplikant radcowski

    Odpowiedz
  9. jk
    3 lutego 2014

    Wydaje mi się, że to zestawienie jest nic nie warte ponieważ zawiera ogrom błędów formalnych, które rzutują na jego odbiór. Jestem wręcz pewny, że zostało napisane na kolanie bez żadnego przygotowania merytorycznego autora. Jak można tworzyć zestawienia przychodu ze skonsolidowanym przychodem ( przykładowo grupa Redan nie zarabia tylko na sprzedaży odzieży ) zestawienie przychodu z zyskiem wypada jeszcze gorzej (przychód nawet wynoszący 1 mld. $ nie świadczy o zyskowności przedsięwzięcia ) a koszty pokazy mody nie są stratą a kosztami marketingowymi. Jako jeden z uczestników tego rynku mogę tylko napisać że wszystkie te wartości są nieporównywalne. Wydaje mi się że tworząc to zestawienie należało spojrzeć do literatury fachowej,co pomogło by stworzyć coś miarodajnego nie będącego bublem dziennikarskim.

    Odpowiedz
    • michalzaczynski
      3 lutego 2014

      Drogi Panie Jacku,
      wszystkie wymienione kwoty dotyczą konkretnych osób, zleceń, wydarzeń. Nie jest to zestawienie uśrednione dla branży, gdyż rozpiętość zarobków jest duża i zależy od wielu czynników. Na potrzeby zestawienia odpytałem kilkadziesiąt osób z branży; ich miejsce zamieszkania, doświadczenie itp. ważne cechy, które rzutują na zarobki zostały tu upublicznione. W przypadku firm zaznaczyłem, o jakim okresie jest mowa i czy są to przychody, czy zyski. Doskonale Pan wie, że mam przygotowanie merytoryczne.

      Odpowiedz
  10. Wojtek
    17 kwietnia 2014

    Tyle mówi się o modzie, promuje się blogi, itp. a i tak większość Polek ubiera się, jak ubiera. Po co więc nadmuchiwać ten balon?

    Odpowiedz
  11. Zuza
    12 października 2014

    Obecność celebrytki co to „zna się na modzie” a dietą potrafi zmienić rysy twarzy w centrum handlowym – ok 12 K

    Odpowiedz

Dodaj komentarz