Spokój! Premierowo na moim blogu: kolekcja Vicher na jesień i zimę 2020/2021

Dziś premiera!, Moda | 4 października 2020 | Brak komentarzy

Nowa kampania marki to zmysłowa opowieść o kobiecej przyjaźni, o optymizmie oraz o potrzebie harmonii w obecnych, mocno skomplikowanych czasach.

„Cutouts”, nowa kolekcja kultowej już marki Vicher, czerpie – zgodnie z nazwą – z wycinanek Henriego Matisse’a, słynnego francuskiego fowisty.

Sesja autorstwa Łukasza Pukowca przywodzi też na myśl dzieła impresjonistów

Tak jak bez jego dzieł nie sposób wyobrazić sobie zbiorów jakiegokolwiek szanującego się muzeum sztuki nowoczesnej, tak kolekcje Vichra nie istnieją bez koloru, nawiązań do malarstwa i romantycznych sesji zdjęciowych. Kluczowych elementów nie zabrakło i tym razem, by wspomnieć choćby o dream teamie Łukasz Pukowiec & Ewelina Gralak. Kampania ich autorstwa to zmysłowa opowieść o kobiecej przyjaźni, o optymizmie oraz o szukaniu (i znalezieniu) harmonii w obecnych, mocno skomplikowanych i – bądźmy szczerzy – ponurych czasach.

„Vicher kocha kolor i umiejętnie nim balansuje, od obecnego w kolekcji kobaltu, biskupich odcieni różu czyni tło ze śmietankowych sukienek, zestawów czy futrzanej kamizeli. W palecie barw obecne są również bakłażanowe brązy zarówno w wariacji z nadrukiem, jak skórzanych spodniach czy kombinezonie”, czytamy w informacji prasowej. 

W „Cutouts” wyróżniają się także propozycje z denimu, dresy (jakżeby w dobie pandemii inaczej) i ręcznie naszywane zdobienia.

Projektantki marki, siostry Inez i Katarzynę Wicher, poprosiłem o komentarz do moich dwóch ulubionych sylwetek kolekcji:

W kurtce, będącej wariacją na temat wycinanek, połączyłyśmy plamy barw z kolekcji, a na plecach zrobiłyśmy motyw Matisse’a w 3D. Potraktowaliśmy tkaninę jak papier, wycinając geometryczne elementy i tworząc barwny i ekspresyjny kolaż.

Forma nawiązuje do kubistycznych, geometrycznych elementów. Wynikało to także z technologii: takie właśnie łatwiej nam było połączyć. Niemniej w całej kolekcji geometria przeplata się z organicznymi kształtami.

Koszulę charakteryzują zakładki z tkaniny ręcznie układanej – niczym z kartki papieru – w harmonijkę. To nasza interpretacja matissowskich Nudes. Chciałyśmy, żeby było intymnie. Dodatkowo podkreślone ramiona stanowią dla nas siłę, a zarazem symbolizują kobiecość. Skórzane, stebnowane dla zaakcentowania linii spodnie to z kolei ukłon w stronę naszych ulubionych lat 70.

– Mamy poczucie ze to najbardziej dojrzała z naszych kolekcji – zarówno jeśli chodzi o formę, wykorzystanie możliwości jakie daje tkanina, jak i ekspresyjność barw – mówi Inez Wicher. I dodaje: „jest w niej spokój, ład, a przede wszystkim radość”.

Której wszystkim nam życzę.

Foto: Łukasz Pukowiec

Asystent fotografa: Aleksander Balcerek

Modelki: Paulina Kube | Selective Models I Pauline Benimana

Stylizacja: Ewelina Gralak

Asystentka stylistki: Natalia Osełka

MUA & włosy: Agnieszka Brudny

Asystentka producenta: Jagoda Lisiak

Retouch: Paul Drozdowski

Executive Producer: Olga Janicka 

Moje codzienne komentarze czytaj na Facebooku <KLIK>, a ładne rzeczy, ładne miejsca i ładne stories oglądaj na Instagramie <KLIK>.

Dodaj komentarz