„Projektuję historie, doświadczenia i emocje, a ubranie jest ich naturalnym nośnikiem” – Inez Wicher o swoich kostiumach do pokazanego własnie na Biennale w Wenecji spektaklu baletowego Emanuela Gata i o kolekcji Pre-Fall 2026 MON MARSEILLE.
Inez Wicher stworzyła kostiumy do „Five Days in the Sun” („Cinq jours au soleil”) – najnowszego spektaklu francuskiego choreografa Emanuela Gata*. Przedstawienie, którego premiera odbyła się w Montpellier ku zachwycie krytyki**, właśnie pokazano na Biennale w Wenecji.
Pomyślałem, że to idealny moment, by poprosić Inez o nieco (dokładnie 10) refleksji. Nad pracą przy spektaklu, nad samą fascynacją baletem i Gatem oraz o nowej kolekcji pre-fall, będącą w pewnym sensie tej fascynacji konsekwencją. Zwłaszcza, że rzadko się zdarza, by polska projektantka odpowiadała za kostiumy do produkcji twórcy tej rangi.
Architektura powietrza. „Cloud 9”: VICHER na wiosnę i lato 2026. Premierowo tylko u mnie.
„Chyba jest bardzo VICHER :)))”, napisała mi o najnowszej kolekcji Inez, współzałożycielka i projektantka marki. Jest. Bardzo.
Premierowo na moim blogu: VICHER – „Assemblage”. Kolekcja na przedwiośnie 2026.
Zawsze na własnych warunkach. Śmiało, artystowsko, z rozmachem.
Kolor, dyscyplina, powietrze. Sekrety stylu Inez Wicher.
„Mój styl kiedyś był inny: bardziej teatralny, bardziej dla świata zewnętrznego niż dla mnie samej. Dziś wynika z miłości do mojego ciała i akceptacji, która przyszła dopiero teraz”, mówi mi Inez Wicher.
Siła odrodzenia. VICHER na jesień i zimę 2025/2026. Premierowo na moim blogu.
„Michał – pisze do mnie Inez Wicher – ta kolekcja to esencja naszej pracy: couture, ale z duszą rzemiosła; szyta w pracowni w Poznaniu. Dlatego zależało mi, żebyś zobaczył ją jako pierwszy”.
