Szary. Czyli ładny.
New Balance rokrocznie celebruje w maju Grey Days – szare dni. Choć dla marki wcale nie są takie – sic! – szare. Przeciwnie; to okazja do uczczenia zalet koloru, który okazał się jednym z jej znaków rozpoznawczych i wyróżnił na tle konkurencji.
„Kiedyś byłam bluzą”. Drugie życie naszych tekstyliów: jako ławka, półka, molo, płot. Poznajcie kompozyty VIVE Texcellence.
Jak kończą zużyte ubrania i inne tekstylia? Nie czarujmy się: zazwyczaj kiepsko. Do recyklingu trafia ledwie jeden procent z nich. Reszta ląduje na wysypisku albo jest spalana. Obie śmierci – tragiczne.
Ile wełny w wełnie? Jak dochodzi do fałszywego oznaczania składu tkanin na metkach?
„Marki adresowane do świadomych kobiet takiego numeru by nie wywinęły. Bo ich klientki natychmiast by się zorientowały”. Wraz z ekspertką od tkanin sprawdzam i wyjaśniam możliwości mijania się z prawdą na metkach.
„Trzy lata zajęło mi na terapii, by zrozumieć, że nie była to moja wina”. Konrad Parol po raz pierwszy opowiada o bankructwie własnej marki.
„To jest historia, o której nikt nie słyszał. Ty jesteś pierwszy”, mówi mi Konrad Parol, dziś rozchwytywany kostiumograf. Kilkanaście lat temu zadebiutował znakomitą kolekcją; kolejne potwierdziły, że jest jednym z najzdolniejszych projektantów swojego pokolenia. I nagle zniknął, zlikwidował firmę. Dlaczego?
Maciej Zień: 25 lat w polskiej modzie. Jubileuszowa rozmowa z projektantem.
Ćwierć wieku w branży. A – z wyjątkiem kilku perturbacji – niezmiennie na szczycie. I o jednym, i o drugich rozmawiamy tuż przed dzisiejszym pokazem w Teatrze Wielkim w Warszawie. Może nie znamy się dobrze prywatnie, ale lubię Maćka, a każda pogawędka z nim to dla mnie frajda. I sporo chichrania się, bo wyróżnia go kapitalne poczucie humoru. Nie mam sumienia go zadręczać: emocje przed hucznym – nazwijmy to – benefisem sięgają apogeum. A pracy jeszcze tyle, że chyba nie pójdzie dziś w ogóle spać. Zatem szybko odpytuję go z całej jego kariery.
