„Kiedyś byłam bluzą”. Drugie życie naszych tekstyliów: jako ławka, półka, molo, płot. Poznajcie kompozyty VIVE Texcellence.
Jak kończą zużyte ubrania i inne tekstylia? Nie czarujmy się: zazwyczaj kiepsko. Do recyklingu trafia ledwie jeden procent z nich. Reszta ląduje na wysypisku albo jest spalana. Obie śmierci – tragiczne.
Chanel dla niedowidzących, Vuitton dla biednych. Czyli co wciskają nam media.
Sandałki prawie takie same, ale za 40 złotych. Kultowa torebka, lecz sto razy taniej. Skoro nie widać różnicy to po co przepłacać? To tak nie działa. Pomijając, że widać.
Sytuacja wyjściowa. Na wieczór, na galę, na ślub: Vistula Celebrations.
Odwieczny problem, jak ubrać się na najbardziej oficjalne okazje – ślub, wesele, wieczorną uroczystość czy galę, ale i na mniej wymagające pod względem ubioru garden party czy koktajl, w teorii rozwiązuje krótka odpowiedź – elegancko.
Ile wełny w wełnie? Jak dochodzi do fałszywego oznaczania składu tkanin na metkach?
„Marki adresowane do świadomych kobiet takiego numeru by nie wywinęły. Bo ich klientki natychmiast by się zorientowały”. Wraz z ekspertką od tkanin sprawdzam i wyjaśniam możliwości mijania się z prawdą na metkach.
„Trzy lata zajęło mi na terapii, by zrozumieć, że nie była to moja wina”. Konrad Parol po raz pierwszy opowiada o bankructwie własnej marki.
„To jest historia, o której nikt nie słyszał. Ty jesteś pierwszy”, mówi mi Konrad Parol, dziś rozchwytywany kostiumograf. Kilkanaście lat temu zadebiutował znakomitą kolekcją; kolejne potwierdziły, że jest jednym z najzdolniejszych projektantów swojego pokolenia. I nagle zniknął, zlikwidował firmę. Dlaczego?
